• Wpisów:658
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:01
  • Licznik odwiedzin:10 546 / 2130 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zdążyłam już za­pom­nieć, że aż tak może bo­leć każdy oddech...
 

 
i nie wytarczy słowo by powiedzieć jak jest teraz .
 

 
Co dzień stąpam po grząskim lodzie. Nikt i nic nie stanie mi na przeszkodzie. / Pokahontaz
 

 
Wciąż do szczęścia potrzeba nam niewiele, życie stale uczy nas jak zdobywać cele./ Hiv Heru Vilo
 

 
Nie jestem ideałem, bo takich chyba nie ma, ale wiem że mi zależy i to nie jest zwykła ściema. / Skor
 

 
Zmyj makijaż, zetrzyj szminkę. To nie jest pierdolona kartka na walentynkę./Szuwar
 

 
Pytam Boga czy rozda lepsze karty. Bo kurwa mam wrażenie, że to jakieś żarty./Brahu
 

 
Wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy, żyjesz bo żyjesz a tak naprawdę wciąż leżysz/Peja
 

 
Drugą szansę dałam Ci po to, byś pokazał mi, że jesteś jej wart, a ie po to, byś po raz kolejny to spieprzył. Jeśli myślisz, że dostaniesz trzecią to jesteś w błędzie!
 

 
Nie od razu zrozumiałam, ile dla mnie znaczysz. Dopiero upływ czasu mi to wytłumaczył
 

 
Zerwała się z krzesła, wzięła pierwszy z brzegu sweter i torebkę. Ubrała zszarzałe trampki i wybiegła z domu. Chciała być sama. Potrzebowała tego, musiała sobie wszystko poukładać. Szła przed siebie nie patrząc gdzie idzie. 'Co jest ze mną nie tak?' zadręczała się. Myślała, że coś dla niego znaczy. Czułe zdrobnienia, troska. Mówił, że tęskni, kiedy nie było jej obok. Martwił się każdą drobnostką. Nie byli razem, ale ona sądziła, że to tylko kwestia czasu. Podobał jej się od dłuższej chwili i liczyła, że coś z tego będzie. Dla niego wstawała codziennie rano. Myśląc o nim uśmiechała się. Tańczyła po pokoju, kiedy wykazywał swoje zainteresowanie. Była przekonana, że go nie kocha, że to tylko zauroczenie. A teraz? Teraz czuła jakąś pustkę w sercu. On wolał inną. Dawał jej złudną nadzieje, że mu zależy. Szła tak rozmyślając, zadręczając się pytaniami 'co by było gdyby...' zastanawiając się jaki popełniła błąd. Nogi poprowadziły ją na jego osiedle. Usiadła na murku. W torebce znalazła szlugi. Tak, tego teraz potrzebowała. Zapaliła jednego, cały czas o nim myśląc. Jak to się stało? Przecież była przekonana, że coś do niej czuje. Czemu zawsze musi być gorsza? Pogrążona w myślach nie usłyszała czyiś kroków. 'Czemu palisz?' podskoczyła na dźwięk jego głosu. 'Przecież wiesz, że tego nie lubię' kontynuował. 'Właśnie dlatego pale' odpyskowała. Chciała, żeby jej głos brzmiał pewnie. 'Wiesz czego ja nie lubię?' głos coraz bardziej jej drżał. 'Tego całego chorego teatrzyku, który odgrywaliśmy. Myślałam, że Ci zależy. To Twoje 'kotku' 'słonko' 'kochanie'... co z nimi? Poszły się jebać, wraz z przyplątaniem się tego paszczura z którym teraz jesteś? Nie lubię tego, jak ktoś coś obiecuje, a potem tą obietnice łamię. Nie lubię słów rzuconych na wiatr i fałszywych gestów. Nadziei, która okazuje się być zwykłym gównem. Tego nie lubię' przy ostatnich słowach była bliska płaczu. Papieros upadł jej i teraz leżał przy jego stopach. Zeskoczyła z murki i spojrzała mu w oczy 'Z każdą dziewczyną tak grasz?' zapytała, już szlochając. 'Życzę szczęścia i wytrwałości z nową laską' po tych słowach odwróciła się napięcie i nie odwracając się szła. Łzy spływały jej po policzkach, ale nie zważała na to. Chciała się znaleźć jak najdalej od niego. A on? On nieruchomo patrzył jak ona odchodzi
 

 
Każdego dnia coraz bardziej boję się, że ktoś mi Cię odbierze
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Trochę alkoholu, papierosów, dobrego towarzystwa i patrze na świat inaczej.
 

 
Szkoda, że dopiero po tym, gdy wszystko dla Ciebie zmieniłam, zrozumiałam, że jest coś czego nigdy nie zmienię. Mianowicie tego, kim dla Ciebie jestem
 

 
Kiedyś myślałam, że tęsknota jest miłością. Teraz wiem, że miłość jest wieczną tęsknotą.
 

 
Życie nie uznaje reklamacji za prezenty, które od niego dostaliśmy
 

 
Wtulić się w Jego ramiona i mieć pewność ,że już zawsze tak będzie .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Są związki bez miłości i miłość bez związku.
 

 
Słyszany gdzieś w podświadomości ton Twojego głosu, codziennie utula mnie do snu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nigdy nie mamy pewności, że osoba, którą mamy przed oczami, pojawi się przed nimi ponownie. Nie mamy pewności, że słowa, które zostawiamy na później będą miały okazje wylać się z nas. Nie mamy pewności, że zapach, który działa jak narkotyk jeszcze kiedyś dotrze do naszych zmysłów. Niewiadomą jest to co ześle na nas los - pamiętaj o tym....
 

 
nie należę do tych latających po szkole w krótkich spódniczkach i machających tyłkami na lewo i prawo. nie wyróżniam się butami na wysokim obcasie i durnowatym śmiechem na pół korytarza. może i nie zwracam na siebie uwagi nażelowanych kolesi - ale wisi mi to. bo jeśli chcę przykuć kogoś uwagę - zrobię to inteligencją a nie dupą
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie zmienię się. Ani dla ciebie, dla niego i dla tamtego też. Jeśli nie chcesz mnie takiej jakiej jestem to daj mi spokój.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przepiszę nasze dobre wspomnienia na czystą kartkę. Skreślę kłótnie i złe chwile. Podkreślę wielkie słowa, ozdobię szlaczkiem małe gesty. Powieszę na pustej, białej ścianie w pokoju. Zamknę drzwi za sobą na zamek i wyrzucę klucz, bym nie mogła wrócić by coś dopisać. Przecież chcę pamiętać tylko miłość.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
czasem niezależnie czego byś chciał, plany tracą znaczenie gdy pada strzał.